„gdybym mogła wybrać…”

IMG_20140524_210934

O drodze ostatniej

nieśmiało marząc

uciekam wspomnieniem

do górskiego szlaku

do wzniesień,

na których skonają nogi,

by w marszu gnijącą

duszę oczyścić…

gdzie wzrok nacieszę

a serce pokrzepię,

gdzie myśli odfruną

w wysokości niebyt…

I gdy usiądę na skalnym fotelu

czując, że dusza

wyrywa się z ciała

na jedno jeszcze chcę zachować siłę

I w Wielkiej Grani

majestat królewski

Giermkowski czekan

wbić po raz ostatni

tak, by na wieczność

matczyne łono

mogło pamiętać swoją dziecinę…

Ciiii…! gaśnie powoli blask,

a kości milkną w trawie!

Nawigacja po wpisie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *