SCRABBLE

beznazwy

 

Serce wciąż Tobą dzień nowy zaczyna,

          nie myśląc nawet o chwili wytchnienia.

Ciało błagalnie prosi o Ciebie,

         strajkiem codziennym wywierając presję.

Rozum jedynie chce sensownie pomóc,

            pomysły pomnaża, by wlać optymizm.

 Amnezję doradza, jako lek skuteczny,

                dozowany swobodnie, bez zbędnej recepty.

Blizna po Tobie koszmarem dziennym,

           szpeci i sączy zabijając piękno.

Brzemienne myśli dokuczają nocą,

                    przypominając mylne założenia.

Ludzie dookoła wyznawcy przeklęci,

           donoszą co chwila o Twoich krokach.

Erotyzm porzucił wielbiące peany,

              choć trąci tęsknotą od wielkiego święta.

Przegrałam z Tobą miłosną partyjkę.

Trafiłeś bilą w odpowiednią łuzę,

barowe sporty, to Twoja domena…

Dlatego przy piwie.

Nie w klubie, a w domu,

ja swoją partię rozgrywam z bogiem,

słowem zwyciężam

i buduję siłę

taką, o której Ty, nie masz pojęcia!

  4 comments for “SCRABBLE

  1. ~Ania
    12/28/2014 o 9:53 AM

    Bardzo ładnie jak zawsze potrafie zatracić się w tym co poszesz

    • LENA
      12/28/2014 o 11:42 PM

      dziękuję Ci Kochana! :*

  2. Marcin
    12/28/2014 o 11:51 AM

    To trochę dziwne bo jak się Ciebie czyta ma się wrażenie że piszesz konkretnie do mnie :) Chociaż wiem że tak nie jest :) to przypuszczam że nie tylko ja to tak odbieram. Pewnie taki jest zamysł :D zabawy i tak słowem awansu „warto” bo wciąż mimo mojego lenistwa mam ochotę to czytać. :D

  3. LENA
    12/28/2014 o 11:44 PM

    a może nie jesteś, aż tak leniwy…? :D Radość jednak podwójna, skoro i trafia i wygrywa z lenistwem :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *