Witaj Nowy Roku

15036658_1168396803207394_916157715994147910_n

Nie czekaj na wyciągnięty tłum rąk, zacznij od swoich dwóch, to je znasz i im zaufaj!

Każdy kolejny rok, to ciąg zdarzeń tych przewidywalnych ( urlop, święta, urodziny najbliższych itd.) i tych, o których pojęcia nie mamy, a które mogą zmienić nasze życie nie do poznania. Czy jesteśmy przygotowani na wszystko co nadejdzie.. niekoniecznie.

Czy każda godzina, z tych wszystkich jakie zadzieje się na przestrzeni 365 dni będzie szczęśliwa.. zapewne nie.

Mimo to, coś w Nas cieszy się na tą nową datę, którą pierwszego dnia często zapiszemy z błędem, odruch bowiem, to silna bestia i lubi płatać figle od tak.

Ten magiczny próg pozwala wierzyć, że to będzie Nasz rok, rok w którym wreszcie odważymy się otworzyć drzwi dotąd nie otwarte, że starczy czasu i sił na odkurzenie i realizację marzeń rzuconych, gdzieś w kąt niepamięci.

Po sobie wiem, że zmiany przychodzą w najmniej spodziewanym momencie i znacznie wywracają życie. Moje jednak były z gatunku tych pozytywnych, które niczym silnik napędzają maszynę zwaną ciałem.

I odkąd znalazłam swoją drogę, to ciężko jest mi przybić łatkę “dobry”, “zły” w kontekście Roku, który odchodzi. Cieszę się bowiem tym wszystkim co się w nim wydarzyło, każdą kłótnią, każdą łzą, każdą porażką, każdym sukcesem, dosłownie i bez zbędnej kokieterii sądzę, iż każda emocja, która się zadziała po prostu była właściwa.

Dlaczego? Bo była moja!! Odkąd odkryłam idealną drogę do bycia sobą, czyli spalającą się doszczętnie we wspinaczkowym świecie Magdaleną jestem szczęśliwa i pogodzona z tym co było, by z ciekawością dziecka czekać na to co będzie!

Zatem jeśli czegoś życzyć mam sobie i Tobie, to wytrwałości i konsekwencji w byciu sobą, bo choć, to trwanie zamknie 50 drzwi, to 100 kolejnych otworzy się niepostrzeżenie. I nie, nie będzie to 365 dni z uśmiechem od ucha do ucha, ale będzie to Rok pełen prawdziwej energii, a w prawdzie nawet smutek łatwiej zaakceptować

  3 comments for “Witaj Nowy Roku

  1. 01/31/2017 o 8:24 PM

    Tak łatwo zamykam drzwi – otwieranie tych kolejnych nowych już takie łatwe nie jest.
    A w prawdzie czasem ciężko jest być sobą, chociaż uśmiech i odpowiedni ludzie w właściwym miejscu potrafią czasem pomóc.
    pozdrawiam

  2. 02/13/2017 o 6:23 PM

    bede tu wracał bo fajnie piszesz

  3. 05/26/2017 o 6:56 PM

    po prostu dobry wpisik

Odpowiedz na „~MarcinAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *