Tag: przemyślenia

Wyostrzenie zmysłów

Po miesiącu świat poza Tobą nie istniał Po roku świat mój to parę ludzi, z Tobą na czele Po trzech latach jestem Twoim cieniem W przedszkolu jesteś moją dumą Po zgubionym zębie najmocniej trzymasz za rękę Po kolejnym zbitym kolanie   (jesteś) pogotowiem najczulszym na pełnym etacie Po kłótni z całym światem (jesteś) poduszką, która ukołysze, przytuli, pocieszy Po piętnastu…

Gdyby..

- A co by było, gdyby mnie nie było? – ale jesteś! – a gdyby? – nie wiem.. pewnie dalej bym żył, pracował, przecież nie da się umierać na zawołanie.. – no nie da się, znaczy można spróbować umrzeć na przekór, ale to ryzko. – nie lubię ryzyka, odpada. – taa.. Nie takiej odpowiedzi chciał, jednak to nie On niósł słowa..…

Wyjątkowi? Są tuż za rogiem!

Studia, to był czas naszej nierozłączności, przynajmniej tej mentalnej.  Nie spędzaliśmy ze sobą każdej chwili, nie jeździliśmy wspólnie na każdy koncert. Mimo wszystko w sytuacjach, nazwijmy to umownie “podwyższonego ryzyka” wiedzieliśmy, że możemy na siebie liczyć, że dołożymy wszelkich starań, by pomóc realnie lub wesprzeć, chociażby dobrym słowem, a czasem i nie szczędzić konstruktywnej krytyki. Ten kilka lat, to był…

Pytanie do śniadania : kaprys, ile warto poświęcić?

       Nie wierze w idealne związki. Miłość bezgraniczną, zawsze piękną i romantyczną. Nie wierze, bo jako duża dziewczynka wiem jak trudno jest żyć z kimś, kto miał być podobny, a przy dłuższym “użytkowaniu” okazuje się naszym przeciwieństwem.. Czy jednak brak wiary ma jakiekolwiek znaczenie? Czy moja niewierząca w happy endy natura, musi wygrać..? Nie, nie i po milion…

Proszę, nie mów…Cisza obroni się sama!

    Bez słów na siłę, rzucanych, gdzieś między kuchnią a pokojem. bez deklaracji, żelaznych – do pierwszego dźwięku budzika. bez obietnic, co błyszczą i mamią jak neon, ku któremu polecę jak Ćma z pokoju, by blask mnie pochłonął i mógł się wypełnić – pradawny rytuał, gdzie po dobyciu mojego ducha! Zdrapiesz paznokciem, jak jedną z wielu…   Mówisz mi…

KROK

Chodnikami wykrzywionymi     rynsztokami obłoconymi         podwórkami pustymi            ulicami pociemniałymi                drogami wyboistymi                   przekonaniami stęchłymi                       myślami brudnymi                            głowami ułomnymi                                  oczami zaślepionymi                                              duszami rozklejonymi                                   sercami wybrakowanymi                       uczuciami wypatrzonymi             palcami zgrabiałymi        nogami zdrętwiałymi  stąpamy ku oczyszczeniu

Zbyt łatwo zgubiony sens

Przestań, dlaczego o przyszłość Go pytasz, czy, aż tak bardzo czas ze mną uwiera? czy potrzebujesz naprawdę wiedzieć, co gdzieś za rogiem na Naszą dwójkę czeka? A jeśli przyjdzie się jutro rozstać bo nagle miłość, którą dziś czujemy zacznie nam ciązyć i sprawi w końcu że łatej osobno, niż wspólnie ginąć. Co jeśli jutro dla Ciebie lub dla mnie po…

Doceń

Myślałeś nad tym co będzie jutro gdy z odchodzeniem przyjdzie się zmierzyć? Gdy los i Ciebie w podróży doścignie i na tą chwilę stanie się katem. Myślałeś nad tym co w życiu się zmieni gdy  serce i rozum przepełni – niepewność, rozterka i zamęt? Dziś swej młodości oddajesz hołdy Silny, i wolny, tak życie postrzegasz Nie raz mijając starca na…

„gdybym mogła wybrać…”

O drodze ostatniej nieśmiało marząc uciekam wspomnieniem do górskiego szlaku do wzniesień, na których skonają nogi, by w marszu gnijącą duszę oczyścić… gdzie wzrok nacieszę a serce pokrzepię, gdzie myśli odfruną w wysokości niebyt… I gdy usiądę na skalnym fotelu czując, że dusza wyrywa się z ciała na jedno jeszcze chcę zachować siłę I w Wielkiej Grani majestat królewski Giermkowski…

Łyk poezji, cała garść emocji

*** czarny płaszcz wspomnień niesiony ciężarem konieczności spada na wątłe barki spragnione czułości *** zamknięta w sklepieniu sześciokątnej bryły uczę się mocno na siłę: chłodu betonu ludzkiego śmiechu fałszywej troski zepsutej miłości wybiórczej szczerości i z ulgą oddycham gdy można stąd uciec i w za ciasnych butach- spełnianych marzeń czuć i smakować życie!