Tag: świat

Być czy żyć..?

..Zdobywanie jest ekscytujące, wysokość podkręca adrenalinę, stawia granice lub je łamie. Zniechęca bądź uzależnia. Jednak wszystko, co się wydarzy, będzie konsekwencją procesu, jaki zadział się w Twojej głowie. Jeśli nie wierzysz, nie możesz, jeśli nie umiesz słuchać, nie usłyszysz, jeśli nie będziesz inny, nie będziesz wyjątkowy, jeśli nie zaakceptujesz porażki, nie zwyciężysz! Przeciwności są po to, by kształtować wojownika, który…

Pytają mnie często…!

Pytają: Po co Ci ciągle te Góry, czemu od życia uciekasz? To po raz enty, spokojnie tłumaczę. Że nawet nie śmiem od życia uciekać, że lubię uśmiechy na Nizinach wymieniać! A gdy się  przyjdzie lekko poróżnić..? zrzucę, na karb krnąbrnego charakteru. A jak posypią się gradem problemy..? To znasz mnie, o świcie będę się z nimi mierzyć. Wieczorem książką, lekko kołysana odpocznę, popłaczę,…

Święta z wydłużoną datą ważności

W moim mieszkaniu od dobrej godziny gości Metallica. Po raz milionowy albo i lepiej brzmi Nothing Else Matters, w powietrzu czuć jeszcze kandyzowaną skórkę pomarańczową, bo zachciało mi się prawdziwie domowego sernika, który nie chwaląc się, no dobra… chwalę się, wyszedł idealnie! A ja… siedzę sobie właśnie w moim ulubionym dresie, z lampką wina i w przeciwieństwie do wielu żon,…

Polonistyczne rozczłowieczenie

Jesteśmy z planety o nazwie Ziemia. I jeśli ufać milionom statystyk. To jest nas dzisiaj 7 miliardów- podobnych istnień. Ktoś rzucił normę, gdzieś w jakiejś epoce, ktoś normę utarł, ktoś jeszcze zapisał. I dziś wystarczy, że pokażesz siebie, samą otoczkę, bez swego atomu. Byś mógł usłyszeć na prawo i lewo o sobie z ust innych – Człowiek. Ja jednak lubię…

KROK

Chodnikami wykrzywionymi     rynsztokami obłoconymi         podwórkami pustymi            ulicami pociemniałymi                drogami wyboistymi                   przekonaniami stęchłymi                       myślami brudnymi                            głowami ułomnymi                                  oczami zaślepionymi                                              duszami rozklejonymi                                   sercami wybrakowanymi                       uczuciami wypatrzonymi             palcami zgrabiałymi        nogami zdrętwiałymi  stąpamy ku oczyszczeniu

Demony

Znów przyszły w gości – Nieproszone! Z butelką wina, wtargnęły w mą przestrzeń. Rozsiadły się bezczelnie na kanapie. Piją wino, zagryzają orzeszki, śmiejąc się, do mnie? ze mnie? Umiliły skutecznie, wieczór dekadencją…

Wojna

7.12 Budzik rozstrzelał Mój sen! 10.05 Szef przykuł kajdankami do            biurka. 12.08 Klient okupuje, telefon i pocztę. 14.02 Ty grabisz resztki optymizmu… 16.21 Przyjaciel wbija nóż zazdrości. 19.32 Konam otulona pościelą – Zbierając siły na jutrzejszą wojnę!

Zbyt łatwo zgubiony sens

Przestań, dlaczego o przyszłość Go pytasz, czy, aż tak bardzo czas ze mną uwiera? czy potrzebujesz naprawdę wiedzieć, co gdzieś za rogiem na Naszą dwójkę czeka? A jeśli przyjdzie się jutro rozstać bo nagle miłość, którą dziś czujemy zacznie nam ciązyć i sprawi w końcu że łatej osobno, niż wspólnie ginąć. Co jeśli jutro dla Ciebie lub dla mnie po…

Chirurgiczne cięcie

Jestem solistą W tym chorym bagnie I chociaż nie lubię Sięgam po bagnet Tnę twą opowieść Z precyzją chirurga Do kości obnaże Twoje blamaże Brunatną strugą Z ciała wycieka Twoja cyniczna głupota Z flaków skakankę Mogę dziś upleść I opchnąć za dinar Na serbskim bazarze Przennikam dalej Przez zepsute ciało W smrodzie się taplam Po raz ostatni I chociaż walczę…

Wielki – Niewielki TY

TY gdzieś schowany za chmur gęstwiną. Siedzisz odziany w spokój i siłę. TY, który niby wszystko potrafisz, nie chcesz na ziemie ponownie trafić. Wolisz co chwilę niewinne dziecię, na ten świat chorych rządzy wysyłać…!! I co minutę z uśmiechem na twarzy, wypełniasz ułomny swój plan stworzenia. I miłosierny tak bardzo jesteś, że czasem pozwolisz na luksus narodzi. W pełnej rodzinie,…