Tag: uczucia

Czarny motyl

  Czarny Motyl Okna były zamknięte lecz go nie powstrzymały. Wleciał jakąś szparą w mój hermetyczny świat – tęczy! Przysiadł na poduszce a ona przestała przynosić dobry sen, przeleciał przez kuchnię i stłamsił nasz śmiech. Kolejną ofiarą uczynił podłogę, od wczoraj nie nosi już Twoich kroków. W tydzień zatruł całe mieszkanie. Nasze mieszkanie? Moje mieszkanie.. Było już jakoś lepiej czerń…

Siła inności!

Ja wulkan wybuchający czasami bez powodu… On oaza spokoju. Ja poukładana … On nie zawsze gotowy na spotkanie z rzeczywistością. Ja wieczna optymistka z prześwitami realizmu… On realista z odcieniami optymizmu. Ja szalona, pędząca za marzeniami….On spokojny skupiony na tym co tu i teraz. Ja potrzebuję tysiąca kartek, notesów, kalendarzy, żeby uporządkować swój czas. On nie potrzebuje tej sterty makulatury,…

Miłosne perypetie, gdy rozum mówi „dość” a serce „walcz”

  formą ku treści podążyć spróbuję… Nigdy do formy mnie nie ciągnęło zawsze o treść zabiegałam zgrabnie dziś jednak na przekór sobie i Tobie odmienię idiotyzm przez każdy przypadek. By udowodnić, że jeszcze potrafię realny kontakt złapać ze światem… Mianownik (kto?) IDIOTA- Ty, Ja nieważne Dopełniacz (kogo?)  IDIOTY – znam jednego, mogę wskazać Ci adres Celownik (komu?)  IDIOCIE – z…

Pytanie do śniadania : kaprys, ile warto poświęcić?

       Nie wierze w idealne związki. Miłość bezgraniczną, zawsze piękną i romantyczną. Nie wierze, bo jako duża dziewczynka wiem jak trudno jest żyć z kimś, kto miał być podobny, a przy dłuższym “użytkowaniu” okazuje się naszym przeciwieństwem.. Czy jednak brak wiary ma jakiekolwiek znaczenie? Czy moja niewierząca w happy endy natura, musi wygrać..? Nie, nie i po milion…

Retrospekcja…

  I było już tak dobrze…! Dzień bez Ciebie – gnał..! W ogóle nie uwierał. I miałam zbudowaną własną czasoprzestrzeń, której szyby nie odbijały Twojego imienia. Aż wredny chochlik wspomnień siadł… Niechciany – odwieczny mój towarzysz. Pstryknął palcem i klasnął raz, by Ciebie na powrót wskrzesić. Zrobił co swoje, poszedł spać. Chrapaniem sen obwieścił! A ja? No cóż… Uległam, i…

Dzień Babci

  Są ludzie, którzy zajmują szczególne miejsce w naszym sercu… To Ci bez których możliwe, że nie byłoby Nas, to Ci którzy trwali wtedy, gdy cały świat miał nas w nosie. To w końcu Ci, którzy byli, bądź dalej są dla Nas wzorem. Dla mnie tą wyjątkową osobą, jest moja Babcia. I choć nie zawsze mamy to samo zdanie, to…

CLOWN

Jesteś jak kamień, wszyscy mówili.. Bez uczuć potrafisz jednać się z losem. Nigdy nie chciałeś niczyjej  pomocy, nawet jak upaść przyszło we walce nie skorzystałeś z mojego ramienia! Nigdy nie płaczesz, nie dyskutujesz, nie ubolewasz… Nawet,  gdy matkę przyszło CI żegnać na twojej twarzy nic nie widziałem… Jestem kamieniem, tak wielu mnie widzi. Na każde pytanie znam pewnie odpowiedź? Nic…

„bo rodziny się nie wybiera…” śmierć dosłowności zadana.

Lunatycy, Pobratymcy Moi… Kawą z nocnego letargu do tablicy życia wywołani… Usłyszą zawsze, cichy duszy skowyt, są na – pstryknięcie palca… Umęczą gadulstwem. Wkurzą altruizmem. Rozśmieszą sarkazmem. Rozpalą emocje. Zabałaganią myśli. I wywoławszy efekt – tornado! Milkną…, sępiąc jedynie bajkę na dobranoc…

Grabierzca

  Wszedłeś do mojego domu z brutalnością złodzieja. Zapaliłeś światło, usiadłeś na kanapie. I najzwyczajniej zacząłeś rozmowę. Nie straciwszy obiektywizmu, minionej chwili ten hardy akt wtargnięcia, złupania przestrzeni podobał się ów najbardziej! Dziś kiedy pustka zasiada ze mną. Gdy ciszę łamie, kot – przybłęda. A Twoim wspomnieniem jest w koszu perfum. Mam problem, gdy lawirując między kubkiem a butelką wpadam…

SCRABBLE

  Serce wciąż Tobą dzień nowy zaczyna,           nie myśląc nawet o chwili wytchnienia. Ciało błagalnie prosi o Ciebie,          strajkiem codziennym wywierając presję. Rozum jedynie chce sensownie pomóc,             pomysły pomnaża, by wlać optymizm.  Amnezję doradza, jako lek skuteczny,                 dozowany swobodnie, bez zbędnej recepty. Blizna po Tobie koszmarem dziennym,            szpeci i sączy zabijając piękno. Brzemienne myśli dokuczają nocą,                     przypominając…